Jarosławscy sędziowie najlepsi

0

PIŁKA NOŻNA – TURNIEJ: Kolegium Sędziów Podokręgu Jarosław wygrało turniej w Krośnie. W zawodach pod nazwą Sędzia Winter Cup 2026 nasi rozjemcy rywalizowali z 9 drużynami.

Przedstawiciele jarosławskiego podokręgu wyprzedzili w końcowej klasyfikacji zespół słowackiego ObFS Presov oraz Kolegium Sędziów Krosno. Tuż za podium uplasowała się KS Dębica. Kolejne miejsca zajęły: Stowarzyszenie Kolegium Sędziów Podokręgu Rzeszów Gwizdek, KS Krosno – Grupa Szkoleniowa Brzozów. KS Gorlice. KS Sędziów Krosno – Grupa Szkoleniowa Sanok, KS Sędziów Krosno – Grupa Szkoleniowa Jasło, KS Stalowa Wola. Najsympatyczniejszym zawodnikiem turnieju uznano Daniela Gawła z KS Jarosław.

 

Turniej odlbojów w Przeworsku

0

PIŁKA NOŻNA – TURNIEJ:W hali sportowej w Przeworsku odbyła się XXVII edycja Halowego Turnieju Piłki Nożnej Oldbojów, w którym udział wzięło 8 drużyn.

Rywalizacja była niezwykle wyrównana. W decydujących momentach turnieju o awansie z grup i końcowych rozstrzygnięciach decydowały rzuty karne, co tylko podkreśliło dramaturgię całych zawodów.

 Finał:

Old Boys Dynów – Oldboys Kańczuga 1:1 (rzuty karne 4:3)

Mecz o 3. miejsce:

Orzeł Przeworsk Oldboys – GKS Old Boys Zarzecze 3:1

Mecz o 5. miejsce:

Braci Się Nie Traci – Oldboys Rozbórz 3:2

Mecz o 7. miejsce:

MKS Start Pruchnik Old Boys – Błękitni Grzęska Oldboys 5:1

 

Najlepszy bramkarz: Grzegorz Śmiglarski (Orzeł Przeworsk)

Najlepszy strzelec: Kamil Mikłasz (MKS Start Pruchnik Old Boys)

Najlepszy zawodnik turnieju: Tomasz Mnich (Old Boys Dynów)

 

JKS Jarosław powalczył w spodku, ale punktów nie zdobył

0

PIŁKA NOŻNA – SPODEK CUP: Bez wygranej rywalizację w prestiżowym, halowym turnieju piłkarskim Superbet Spodek Cup zakończył lider podkarpackiej IV ligi, zespół JKS-u Jarosław. Dla naszego zespołu turniej w Katowicach był ciekawym sprawdzianem, rozpoczynającym okres przygotowawczy do drugiej części sezonu.  

Jarosławianie mieli okazję zmierzyć się z ekipami ekstraklasy, I ligi i III ligi. Nasza drużyna w wyniku losowania trafiła do grupy A, wraz z GKS-em Katowice, Wieczystą Kraków i Wisłoką Dębica. W grupie B znalazły się Górnik Zabrze, Reprezentacja Polski Socca, Wiara Lecha i ROW 1964 Rybnik. Turniej rozpoczął się od starcia JKS-u z Wisłoką. Po wyrównanej walce minimalnie lepsi byli trzecioligowcy, triumfując za sprawą Jarosława Czernysza, który w ostatnich sekundach hukną z woleja i zdobył decydującego gola. W kolejnych spotkaniach z udziałem naszej ekipy też było sporo emocji. Jarosławianie przegrali nieznacznie z gospodarzami, a w swoim ostatnim meczu mocno postawili Wieczystej. Zespół trenera Valerija Sokolenki długo był na plusie, jednak w końcowych fragmentach dał sobie strzelić dwie bramki z rzędu i zakończył zawody bez zdobyczy punktowej. Kibice w Spodku, wśród których nie zabrakło licznych JKS-u zobaczyli też turniej pokazowy, w którym wystąpiły drużyny: Super Team, reprezentacja artystów polskich, reprezentacja gwiazd piłkarzy polskich, a także reprezentacja twórców internetowych. Turniej po rzutach karnych (w regulaminowym czasie gry był remis 2:2 – przyp. red.) z Wieczystą Kraków wygrała Reprezentacją Polski Socca.

Wyniki naszego zespołu:

Wisłoka Dębica – JKS Jarosław 3:2

Bramki: Łanucha, Bator, Czernysz – Martinez 2

GKS Katowice – JKS Jarosław 2:1

dla JKS: Martinez

JKS Jarosław – Wieczysta Kraków 3:5

dla JKS: Reiman, Magdziak, Martinez

JKS: Guridov, Szczepański, Łamasz, Wilk – Dworak, Janiczak, Stankiewicz, Martinez, Wiśniowski, Magdziak, Sochacki, Hołub, Ptasznik, Oziębło, Podstolak, Pilch, Reiman, Surmiak, Budniak. Trener: Valerij Sokolenko

Udany turniej w Rzeszowie

0

PIŁKA RĘCZNA MŁODZIEŻOWA: Drużyny młodziczek UKS Jedynka Pruchnik oraz SPR JKS San Jarosław brały udział w kolejnym turnieju Podkarpackiej Ligi Piłki Ręcznej Dziewcząt.

 Nasze zawodniczki zaprezentowały się z bardzo dobrej strony. Wszystkie dziewczyny zagrały bardzo ambitnie dokładając od siebie dużo walki, zespołowości i wiary w zwycięstwo.

UKS Jedynka Pruchnik – SPR Handball Rzeszów 18-7

UKS Jedynka Pruchnik – SPR JKS SAN Jarosław 17-13

 

Wisła zrewanżowała się jarosławskim akademikom

0

Koszykówka mężczyzn – II liga: Krakowska Wisła dość srogo zrewanżowała się naszym koszykarzom za porażkę w pierwszej części sezonu. Pierwsza kwarta nie zapowiadała problemów, ale później miejscowi byli wyraźnie lepsi.

Wisła Kraków – AZS PANS Jarosław 84:66 (23:25, 21:10, 14:15, 26:16)

Wisła: P. Piszczatowski 21 (4×3), M. Hościłowicz 20 (4×3), S. Dąbek 17 (4×3), B. Ngarambe 11 (11 zb.), S. Magdziak 9 (1×3), M. Jakubek 6, D. Cepuchowicz 0, M. Nowacki 0

AZS: B. Czerwonka 19 (4×3), A. Mikołajko 16, C. Gumiński 13 (1×3: 12 zb.), Ł. Krawiec 7 (1×3), W. Majka 6 (1×3), M. Płowy 4, Ł. Argasiński 1, P. Dobrzański 0

Sędziowali:  Myśliński (Katowice) i Wdowiak (Kraków). Widzów: 120.

 

U siebie jarosławianie wygrali 93:85 więc pod Wawel jechali z dużymi nadziejami. Początek meczu nie był zły. Gracze AZS-u trzymali się dzielnie i wydawało się, że będą wstanie walczyć o końcowy sukces. Niestety potem, zaczęli się gubić. W dodatku tylko trzech zawodników AZS Pans było wstanie przekroczyć barierę 10 punktów, co okazało się bardzo kluczowe. Trafienia Czerwonki, Mikołjajko i Gumińskiego były bardzo ważne, ale nie miały solidnego wsparcia w reszcie naszej ekipy. Tymczasem krakowianie szybko się rozkręcali. W drugiej kwarcie zdołali uciec na kilka punktów przewagi i utrzymywali korzystny wynik. Optymizmem powiało trochę przed ostatnią odsłoną meczu. Jarosławianie tracili wówczas 8 punktów do rywali, ale nie dali rady zniwelować tego dystansu.

 

 

Kupili specjalistyczną przyczepkę

0

8 grudnia 2025 roku dla Straży OSP Pawłosiów został dostarczony ostatni sprzęt z pieniędzy zebranych podczas zrzutki.

– Już w pierwszych dniach po powodzi razem z sołtysem Pawłosiowa Pawłem Sękiem dostarczyłem strażakom to, co wtedy było na wagę złota: kilkadziesiąt łopat różnego typu, szpadli, kilkanaście taczek, szerokie miotły, kilkanaście par kaloszy, kilkaset par rękawic roboczych, zgarniacze do błota, przedłużacze na bębnie, wózki transportowe, proszki do prania, pasy transportowe, a w późniejszym terminie jeszcze koło zapasowe, kanistry metalowe na paliwo i lampy sygnalizacyjne – opowiada Piotr Kurasz, organizator zrzutki

Najważniejszym momentem była decyzja na co przeznaczyć największą część zebranej kwoty ze zbiórki. – Poprosiłem o pomoc wicestarostę Krzysztofa Cebulaka. Za jego pośrednictwem spotkałem się z zastępcą Komendanta Straży Pożarnej w Jarosławiu Pawłem Szkołą, który zaproponował co można kupić za zebrane pieniądze. Co przyda się strażakom z OSP, a także strażakom z Państwowej Straży Pożarnej przy wspólnych akcjach ratunkowych – mówi P. Kurasz. Zdecydowano o zakupie przyczepki wyposażonej w dwie wysoko wydajne pompy szlamowe. – Podczas zrzutki zebranych zostało: 55 284,12 zł, wydano: 55 412,25 zł. Dziękuję każdemu, kto wpłacił choćby złotówkę, polajkował, udostępnił post i zrzutkę. Dziękuję mieszkańcom Gminy Pawłosiów, że pokazali Polsce, co znaczy lokalna solidarność  – dodaje jej organizator.

Red.

 

 

Uchwalili plan finansowy

0

22 grudnia 2025 r. odbyło się VIII Zgromadzenie II kadencji Związku powiatowo-gminnego „Jarosławski Związek Komunikacyjny”. Kluczowym punktem obrad było uchwalenie planu finansowego Związku na 2026 rok, w którym zaplanowano dochody w wysokości 19 963 597,00 zł, a także podjęcie uchwały w sprawie zmiany Wieloletniej Prognozy Finansowej na lata 2026–2029.

Uczestnicy zgromadzenia wyrazili również zgodę na zawarcie umowy z wojewodą podkarpackim w celu uzyskania dopłaty z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych. Podjęto także uchwały dotyczące bezpośredniego powierzenia realizacji zadań z zakresu publicznego transportu zbiorowego Spółce PKS Jarosław S.A., w tym zawarcia umów na świadczenie usług przewozowych w 2026 roku oraz opublikowania ogłoszenia o zamiarze zawarcia umowy na rok 2027. W posiedzeniu udział wzięli starosta jarosławski Kamil Dziukiewicz, wicestarosta jarosławski Krzysztof Cebulak, wójt gminy Pawłosiów Mariusz Reń , wójt gminy Jarosław Elżbieta Grunt, wójt gminy Rokietnica Bożena Gmyrek, wójt gminy Chłopice Andrzej Homa, wójt gminy Wiązownica Krzysztof Strent, wójt gminy Laszki Stanisław Gonciarz, a także Tomasz Dec prezes Zarządu PKS Jarosław S.A.

SP/red.

 

 

Wizyta Minister w Jarosławiu

0

Jarosław  odwiedziła Minister Funduszy i Polityki Regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, której towarzyszyła Posłanka Elżbieta Burkiewicz – Posłanka na Sejm RP.

Minister miała okazję wizytować najważniejsze zrealizowane oraz planowane inwestycje, w tym m.in. nową ścieżkę rowerową z bulwarów nad Sanem im. Stefana Klisko w kierunku Szówska i Radawy, a także miejsce planowanej kładki pieszo-jezdnej na rzece San. – Spotkanie było również okazją do merytorycznej dyskusji o dalszym rozwoju miasta oraz możliwościach pozyskania rządowego wsparcia i funduszy zewnętrznych na kolejne projekty – informują w jarosławskim magistracie.

Red.

 

„Szopka z kukiełkami”– zapomniana perła bożonarodzeniowych tradycji

0

Szopka od wieków stanowi nieodłączny element kolędowania w okresie Świąt Bożego Narodzenia w wielu regionach Polski. Służyła opowiadaniu historii narodzin Jezusa, łącząc religijną narrację z lokalnymi zwyczajami i bogatym folklorem. W naszym regionie szczególne miejsce zajmuje niemal zapomniana tradycja chodzenia po kolędzie z szopką kukiełkową, pielęgnowana m.in. w miejscowości Ujezna w latach 70. XX wieku.

„Szopka kukiełkowa” z Ujeznej była jednym z nielicznych tego typu obrzędów w regionie. Jej wyjątkowość polegała na wykorzystaniu ruchomych figurek – kukiełek, które odgrywały kluczową rolę w prezentowaniu scen związanych z Bożym Narodzeniem. Kolędowanie rozpoczynało się 26 grudnia, w dniu św. Szczepana, i trwało przez kolejne dni świąteczne. Kolędnicy wędrowali z szopką po Ujeznej i okolicznych miejscowościach, odwiedzając domy mieszkańców i prezentując krótkie widowiska łączące animowane kukiełki z grą żywych aktorów. Jednym z uczestników tej tradycji był Leon Malec, mieszkaniec Ujeznej, który jako jedenastoletni chłopiec wędrował z szopką od domu do domu. Scenariusz narracji zachował się dzięki jego wspomnieniom. Z dużym wzruszeniem obserwował on powstawanie nowych kukiełek, ciesząc się, że zwyczaj z jego młodości ponownie ożyje. Do odtworzenia tej tradycji aktywnie przyczynił się wójt Gminy Przeworsk Daniel Krawiec, który nie tylko zabiegał o jej rekonstrukcję, ale także osobiście angażował się w przedsięwzięcie, znając teksty kolęd i nucąc je wraz z wykonawcami. W grudniu 2025 roku tradycję udało się symbolicznie przywrócić. Na zlecenie Gminnego Ośrodka Kultury w Przeworsku wykonano nowe figurki do szopki kukiełkowej. Ich autorem jest Dariusz Dałomis, rzeźbiarz z Wólki Małkowej. Każda kukiełka została ręcznie wyrzeźbiona i dopracowana w najmniejszych szczegółach. Zarówno postacie, jak i uczestnicy kolędowania mają ściśle określone role, co pozwala stworzyć spójną i czytelną narrację. Rekonstrukcja „Szopki kukiełkowej” z Ujeznej to nie tylko powrót do pięknej tradycji, ale także wyraz szacunku dla pracy i zaangażowania przodków. – Dzięki współpracy mieszkańców, artystów ludowych oraz Gminnego Ośrodka Kultury udało się przywrócić wyjątkową formę kolędowania, będącą ważnym elementem tożsamości naszej gminy – podkreśla dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Przeworsku Justyna Solarz. Szopkę po raz pierwszy zaprezentowano podczas Jarmarku Bożonarodzeniowego w Grzęsce. Następnie, 5 stycznia 2026 r., podczas 41. Przeglądu Widowisk Kolędniczych w Kolbuszowej, „Szopka z Ujeznej” zdobyła II nagrodę oraz nominację do udziału w 54. Karnawale Góralskim w Bukowinie Tatrzańskiej. Kierownikiem kolędników jest Kazimierz Rzemyk, śpiewak ludowy i wieloletni odtwórca roli Żyda w Grupie Kolędniczej „Raj” z Ujeznej. W role ministrów wcielili się Marek Pelc, Marcin Pelc i Tadeusz Rzemyk. Postać Żyda zagrał Kazimierz Rzemyk, a domowników: Maria Szczygieł, Zbigniew Leszaj, Ilona Kapusta i Emilia Dzień. Kukiełkarze: Jakub Walanus i Jacek Marek. – Ta szopka pozostaje niezwykle cennym świadectwem niematerialnego dziedzictwa kulturowego naszej gminy i całego regionu . Jej symboliczne odtworzenie pokazuje, jak ważne jest pielęgnowanie dawnych obrzędów, które przez pokolenia integrowały lokalną społeczność, budowały poczucie wspólnoty oraz przekazywały wartości religijne i kulturowe – zaznacza wójt Daniel Krawiec.

Red.

Świąteczne atrakcje łączą ludzi

0

Okres świąteczny to czas, w którym szczególnie mocno odczuwamy potrzebę bliskości, wspólnoty i radości. W tym roku w dwóch  miejscowościach — Świętem (powiat jarosławski) i Krzeczowicach (powiat przeworski)— powstały wyjątkowe świąteczne atrakcje, które przyciągają mieszkańców i gości z całego regionu.

 

Na szczególną uwagę zasługują najbardziej oświetlony dom w okolicy, znajdujący się w Świętem, oraz Świąteczna Zagroda w Krzeczowicach.

Oświetlony dom w Świętem

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów na mapie świątecznych atrakcji regionu jest dom pana Krzysztofa Symerki w miejscowości Święte, który od siedmiu lat zachwyca  migoczącymi światełkami. Tegoroczna iluminacja liczy aż 160 tysięcy lampek, a właściciel zapowiada, że w przyszłym roku będzie ich jeszcze więcej.

Od dziecka podobały mi się światełka. Zawsze gdy chodziliśmy z kolegami kolędować, patrzyliśmy, kto ma najładniejsze dekoracje i ocenialiśmy je. I tak to się zaczęło — wspomina właściciel posesji.

Każda dekoracja jest przygotowywana z ogromną starannością. Po zakończeniu sezonu wszystkie elementy są demontowane, sprawdzane, naprawiane i dokładnie liczone. Światełka trafiają do pudełek i są przechowywane na strychu lub w garażu. Jedynym elementem pozostającym przez cały rok jest serce, które poza sezonem pełni funkcję kwietnika.

Przygotowania do świąt rozpoczynają się już w maju
Spawanie ozdób i przygotowanie dekoracji zaczyna się w maju lub czerwcu. W tym roku zaczęliśmy montaż 15 listopada, ale to było trochę za późno, musieliśmy intensywnie pracować aby zdążyć do Świąt — przyznaje pan Krzysztof.

Charakterystycznym elementem iluminacji są śnieżynki, których liczba systematycznie rośnie. Trzy lata temu była jedna, dwa lata temu siedem, w tym roku już siedemnaście. W przyszłym sezonie ma pojawić się co najmniej osiem nowych. W planach są także skrzydła do zdjęć oraz specjalna niespodzianka.

W realizacji przedsięwzięcia pomagają przyjaciele i rodzina — koledzy Tomek i Mateusz oraz żona i syn pana Krzysztofa.
Żona odpowiada głównie za efekt wizualny — doradza kobiecym okiem, co  gdzie będzie najlepiej pasowało— dodaje gospodarz.

Odwiedzające posesję Państwa Symerków dzieci oprócz spotkania ze Św. Mikołajem mogą liczyć również na słodki poczęstunek — w tym roku rozdano już około 120 kilogramów cukierków.
— Robimy to całkowicie bezinteresownie, żeby sprawić ludziom radość. Niczego nie oczekujemy w zamian — podkreśla skromnie właściciel.

Świąteczna Zagroda w Krzeczowicach

Drugą wyjątkową atrakcją w naszym regionie jest Świąteczna Zagroda w Krzeczowicach, która powstała z inicjatywy sołtysa wsi Arkadiusza Kozaka. Jej głównym celem było zjednoczenie lokalnej społeczności i stworzenie przestrzeni do wspólnego przeżywania świątecznego czasu.

Pomysł stworzenia Świątecznej Zagrody narodził się z potrzeby zjednoczenia lokalnej społeczności i podarowania sobie nawzajem odrobiny świątecznego ciepła. Chodziło nam o to, aby spotkać się, porozmawiać, pośpiewać kolędy i po prostu pobyć razem — mówi sołtys Krzeczowic.

Szczególnym symbolem inicjatywy stało się wspólne dekorowanie choinki.
Każdy mógł dołożyć własną bombkę. Stało się to symbolem tego, co najważniejsze — dzielenia się cząstką siebie z innymi — dodaje Arkadiusz Kozak.

Przygotowania do stworzenia zagrody trwały niemal dwa tygodnie. Prace prowadzono popołudniami oraz w weekendy.
Budowa przebiegła bardzo sprawnie dzięki zaangażowaniu druhów OSP Krzeczowice oraz pomocy mieszkańców — podkreśla sołtys.

Koszty realizacji przedsięwzięcia zostały pokryte przez sołtysa oraz jego małżonkę, która — jak zaznacza — zawsze wspiera go w realizacji pomysłów. Choinka została przekazana przez lokalną firmę Grzebbud Andrzej Grzebyk.

Byliśmy bardzo mile zaskoczeni frekwencją podczas wspólnego dekorowania choinki oraz kolędowania. Już teraz mamy plany na dalszy rozwój zagrody w kolejnych latach, tak aby to wydarzenie stało się tradycją naszej wioski — zapowiada Arkadiusz Kozak.

Świąteczna magia, która łączy miejscowości

Zarówno iluminacje w Świętem, jak i Świąteczna Zagroda w Krzeczowicach pokazują, że Święta Bożego Narodzenia to nie tylko dekoracje, ale przede wszystkim ludzie, wspólnota i bezinteresowna radość. To inicjatywy, które rozświetlają nie tylko przestrzeń, ale i serca mieszkańców.

AS, fot. org.